Witamy na Skoki-forum.pl Zapraszamy do rejestracji!
 Ogłoszenie 
Zapraszamy do wspomagania finansowo forum: zasilacz portfela

Zapraszamy na audycję "Trubadurzy skoków" prowadzoną przez Ski Jumping Wolfpack w najbliższą niedzielę o godzinie 20 tutaj.


Zapraszamy do udziału w finałowym Quizie wiedzy o skokach narciarskich - Ostatni start 27 marca (poniedziałek) o godzinie 19:30

Poprzedni temat «» Następny temat

Pi?ka No?na


Autor Wiadomość
Szczurini




Ulubiony Skoczek: Ma?ysz, Stoch, Kasai, Koivuranta, Forfang.
Grupa: Wizjoner Skoków
Wiek: 23
Dołączył: 25 Sty 2015
Posty: 4940
Skąd: Szczecin

Poziom: 51
HP: 4777/10164
 47%
MP: 0/4853
 0%
EXP: 110/280
 39%
Wysłany: 2016-11-04, 14:39   

Wczoraj w Lidze Europejskiej trzy rzeczy do szczególnego wyróżnienia:

1. 5 bramek nieśmiertelnego Aduriza.
2. Kolejne 2 bramki Teodorczyka
3. Kolejna przegrana United. (XD)
_________________
 
     
Szychu
Nie wypada z formy




Ulubiony Skoczek: Markus Eisenbichler, Spela Rogelj
Grupa: Wicedyrektor PŚ
Wiek: 22
Dołączył: 03 Sty 2015
Posty: 4007
Skąd: się biorą dzieci?

Poziom: 47
HP: 3026/7965
 38%
MP: 0/3803
 0%
EXP: 179/234
 76%
Ostrzeżeń:
 1/4/7
Wysłany: 2016-11-04, 18:09   

Szczurini napisał/a:
3. Kolejna przegrana United. (XD)


:(
Bardzo lubię ten klub, ale trzeba stwierdzić, że dokonali jednej z najgorszych inwestycji, jaka może być. Taki Pogba to co najwyżej 1/3

No dobra, to słówko o Legii jeszcze: Jestem zaskoczony. Brawo dla nich za urwanie punktu Realowi, naprawdę należy Warszawiaków pochwalić. Nawet mimo tego, że ten wynik jest troszkę efektem braku starań Realu na początku. Widać było, że "królewscy" zlekceważyli rywala. I mają za swoje, Legia odebrała im punkty.
 
     
Sopel
Tippukivipuikko




Ulubiony Skoczek: Piotr Żyła, Tami Kiuru, Bickner, Boyd-Clowes
Grupa: Krem de la Krem
Wiek: 21
Dołączył: 23 Lis 2012
Posty: 4352
Skąd: Rymanów/Rzeszów

Poziom: 49
HP: 2072/9013
 23%
MP: 715/4303
 16%
EXP: 45/256
 17%
Wysłany: 2016-11-04, 18:57   

Real najwidoczniej poszedł to sprawy zbyt lekceważąco. Myśleli, że mecz po prostu sam się wygra. Oczywiście nie umniejsza to sukcesu Legionistów. Można ich nie lubić, ale za to co pokazali w środę należy im się szacunek. Tym samym zdobywają cenny punkcik. Jeżeli nie był to tylko jednorazowy wyskok to jest szansa na zajęcie trzeciego miejsca w grupie, które da im możliwość gry w Lidze Europejskiej.

Teodorczyk nadal prezentuje świetną formę strzelecka. Tym razem dwukrotnie trafił do siatki Mainz. Podobno w trakcie meczu obserwowało go aż dziesięciu skautów, głównie z ligi angielskiej. Cóż, jeżeli nadal będzie w takim gazie to nie zagości na długo w Belgii.
_________________
 
     
Szczurini




Ulubiony Skoczek: Ma?ysz, Stoch, Kasai, Koivuranta, Forfang.
Grupa: Wizjoner Skoków
Wiek: 23
Dołączył: 25 Sty 2015
Posty: 4940
Skąd: Szczecin

Poziom: 51
HP: 4777/10164
 47%
MP: 0/4853
 0%
EXP: 110/280
 39%
Wysłany: 2016-11-12, 08:57   

Wczorajszy dzień w naszej grupie eliminacyjnej ułożył się wybornie. Ostatnia w tabeli Armenia wygrała z liderującą Czarnogórą, i to w jakim stylu! Od 0:2 do 3:2 w ostatniej sekundzie meczu! :D

Polacy mieli szansę wskoczenia na fotel lidera i ją wykorzystali, pokonali Rumunów i całe to bydło na stadionie. Świetny mecz zagrali przede wszystkim Piszczek, Lewandowski, Grosicki i Zieliński.
_________________
 
     
LatamLatami




Ulubiony Skoczek: Kamil Stoch!
Grupa: Kolejarz Turnieju Norweskiego
Wiek: 22
Dołączyła: 24 Paź 2016
Posty: 109
Skąd: Kraków

Poziom: 9
HP: 3/193
 2%
MP: 92/92
 100%
EXP: 9/20
 45%
Wysłany: 2016-11-12, 17:04   

Rzeczywiście, dużo szczęścia było jeżeli chodzi o pozostałe wyniki ;)
O tym co się działo na stadionie nawet nie warto wspominać.. trzeba się cieszyć, że nic poważnego się nikomu (a zwłaszcza Lewandowskiemu i Fabiańskiemu) nie stało, i tyle. No i mieć nadzieję, że w Czarnogórze nie będzie powtórki.

Fenomenalny mecz Piszczka moim zdaniem, 11/10 normalnie!
teraz podobnie jak Glik i Lewandowski opuścił już zgrupowanie, to prawdopodobnie kwestia ich dużych obciążeń w klubach ze względu na europejskie puchary między innymi.
_________________
latamlatami.blogspot.com
 
     
Fighter
Fajter mówi jak jest




Ulubiony Skoczek: Stoch, Lindstroem, Larinto, Descombes Sevoie
Grupa: Operator radiostacji Hofera
Wiek: 22
Dołączył: 18 Lis 2015
Posty: 1434

Poziom: 32
HP: 523/2753
 19%
MP: 661/1314
 50%
EXP: 50/111
 45%
Wysłany: 2016-11-12, 18:42   

Rumunia - Polska 0:3

Bardzo ważne zwycięstwo, które w zasadzie ustawia na ten moment całą grupę. Po wielkiej wpadce Czarnogóry, która mimo prowadzenia 2:0 na wyjeździe z Armenią dała się dojść rywalom i w ostatniej akcji meczu w doliczonym czasie gry to Ormianie zadali decydujący cios. Karma wraca chciałoby się rzec :D Dania planowo pokonała u siebie Kazachstan, ale to niewiele w tym wypadku zmienia. My mamy 10 punktów, podczas gdy następne drużyny liczące się w walce o awans 7, 6 i 5, a są nimi odpowiednio Czarnogóra, Dania, Rumunia. Mamy więc wszystko w swoich rękach tak jak w poprzednich eliminacjach do Mistrzostw Europy. Teraz tylko zgarniać pełną pulę na narodowym i będzie pięknie :D

Znów klasą samą dla siebie był Robert Lewandowski. Piłkarz Bayernu robił całą naszą grę w ofensywie absorbując uwagę obrońców przez co pohasać mogli sobie skrzydłowi i właśnie to przyniosło pierwszą bramkę, a po raz kolejny różnicę zrobił Kamil Grosicki. Turbogrosik pokazał, że pseudonim nie wziął się z niczego i tak w ogóle była to bramka w stylu Messiego :D W dalszej części tej pierwszej połowy gry Lewy nadal zgrywał, skutecznie blokował i to w połączeniu z dobrą grę kolegów sprawiało, że zdominowaliśmy Rumunów. Ci jeżeli tworzyli jakieś zagrożenie to tylko ze stałych fragmentów gry. MVP w destrukcji był Piszczek, któremu dziś od początku do końca praktycznie wszystko wychodziło. Kto wie czy nie najlepszy mecz kadry.

Po przerwie Rumunii widać, że dostali 'suszarkę' od trenera, bo wyszli niezwykle zmobilizowani i natarli. Bez rezultatu jednak, co spowodowało, że po raz kolejny dało o sobie znacz bydło z trybun, bo inaczej nie da się nazwać grupy osób, które praktycznie od hymnów rzuca racami. Wtedy posunęli się jednak krok dalej, bo rzucili ją w pole karne Polaków tuż przed rozegraniem rzutu rożnego, a ustawiający kolegów Lewy został ogłuszony. Pierwsze wrażenie - sędzia kończ mecz, walkower dla nas. To jest po prostu parodia, niby są, te bramki - sprawdzanie, ale jak widać w takiej dziczy to nie obowiązuje. Na szczęście po kilku minutach leżenia na murawie nasz kapitan się pozbierał i był w stanie kontynuować grę. I to właśnie on został bohaterem karcąc dwukrotnie tę dzicz(już nie tylko kibiców, a zawodników i drużyny rywali, którzy wręcz poniewierali nim jak Andone) Raz po bardzo mocnym strzale, który przełamał ręce Tatarusanu, a za drugim razem po jedenastce, którą zresztą sam sobie wywalczył. Brawa :!:
_________________
 
     
Szychu
Nie wypada z formy




Ulubiony Skoczek: Markus Eisenbichler, Spela Rogelj
Grupa: Wicedyrektor PŚ
Wiek: 22
Dołączył: 03 Sty 2015
Posty: 4007
Skąd: się biorą dzieci?

Poziom: 47
HP: 3026/7965
 38%
MP: 0/3803
 0%
EXP: 179/234
 76%
Ostrzeżeń:
 1/4/7
Wysłany: 2016-11-12, 19:07   

Nasi naprawdę znakomicie się spisali na boisku: Od początku do końca pełna kontrola gry. Piszczek czapki z głów. Znakomicie również Lewy, który wskoczył na 3 miejsce w tabeli najlepszych strzelców w historii polskiej reprezentacji. Obecnie ma 42 gole na koncie strzelone dla Polski. Ale na uznanie zasługuje też Grosicki (wspaniały był ten jego rajd przy pierwszej bramce) i Zieliński.

No i pozycja lidera dla nas. Oby utrzymać ją jak najdłużej i nie potracić punktów, bo naprawdę jest wielka szansa wyjść z tej grupy z dość dużym spokojem.
 
     
LatamLatami




Ulubiony Skoczek: Kamil Stoch!
Grupa: Kolejarz Turnieju Norweskiego
Wiek: 22
Dołączyła: 24 Paź 2016
Posty: 109
Skąd: Kraków

Poziom: 9
HP: 3/193
 2%
MP: 92/92
 100%
EXP: 9/20
 45%
Wysłany: 2016-11-13, 00:14   

Cytat:
Oby utrzymać ją jak najdłużej i nie potracić punktów, bo naprawdę jest wielka szansa wyjść z tej grupy z dość dużym spokojem.

To też mogłoby oznaczac dalszy awans w rankingu FIFA, a także co za tym idzie przydzielenie naszej drużyny do wyższego koszyka na losowanie grup MŚ - znalezienie się w drugim koszyku znacznie podnosiłoby szansę dobrego wyniku. Ale do tego jeszcze daleko oczywiście ;)
_________________
latamlatami.blogspot.com
 
     
Sopel
Tippukivipuikko




Ulubiony Skoczek: Piotr Żyła, Tami Kiuru, Bickner, Boyd-Clowes
Grupa: Krem de la Krem
Wiek: 21
Dołączył: 23 Lis 2012
Posty: 4352
Skąd: Rymanów/Rzeszów

Poziom: 49
HP: 2072/9013
 23%
MP: 715/4303
 16%
EXP: 45/256
 17%
Wysłany: 2016-11-13, 08:32   

Mecz z Rumunią na duży plus. Wreszcie zagraliśmy tak jak powinniśmy. Pierwsza bramka po indywidualnej akcji Grosickiego palce lizać. Nasze tempo po jej strzeleniu nie uległo zmianie. Nadal byliśmy drużyną o klasę lepszą. Na drugą połowę Rumuni wyszli bardziej zmobilizowani, ale nie pomogło im to w odrobieniu strat. Nawet ogłuszenie Lewandowskiego nic nie zdziałało i koniec końców dołożył on jeszcze dwie bramki. Czterdzieści dwa trafienia na koncie Polaka i do końca eliminacji przy takiej skuteczności powinien spokojnie wyprzedzić Lubańskiego. Teraz mecz ze Słowenią bez udziału naszego kapitana. Nie zagrają też Glik i Piszczek. Zdecydowanie należy im się ten odpoczynek.
_________________
 
     
LatamLatami




Ulubiony Skoczek: Kamil Stoch!
Grupa: Kolejarz Turnieju Norweskiego
Wiek: 22
Dołączyła: 24 Paź 2016
Posty: 109
Skąd: Kraków

Poziom: 9
HP: 3/193
 2%
MP: 92/92
 100%
EXP: 9/20
 45%
Wysłany: 2016-11-13, 11:55   

Cytat:
Czterdzieści dwa trafienia na koncie Polaka i do końca eliminacji przy takiej skuteczności powinien spokojnie wyprzedzić Lubańskiego.

Co do tych statystyk, to nie wygląda, jakby Robertowi jakoś specjalnie na tym zależało. Dziennikarze w pomeczowych wywiadach z uporem maniaka wypytywali go o to, "jak to jest wyprzedzić Deynę", ale większych emocji w nim to raczej nie wzbudzało. I dobrze, w sensie, to statystyka wybitnie nieznacząca z jakiegokolwiek praktycznego punktu widzenia. Na jego miejscu skupiłabym się bardziej na walce o króla strzelców eliminacji. A w tej klasyfikacji, ciekawostka, Robert prowadzi, wyprzedzając o dwa trafienia Ronaldo. Jeżeli w 2017 utrzyma swoją wysoką skuteczność w reprezentacji, to nie powinno być problemu z utrzymaniem tej pozycji i, przy okazji, wyprzedzeniem Lubańskiego ;)
_________________
latamlatami.blogspot.com
 
     
Szczurini




Ulubiony Skoczek: Ma?ysz, Stoch, Kasai, Koivuranta, Forfang.
Grupa: Wizjoner Skoków
Wiek: 23
Dołączył: 25 Sty 2015
Posty: 4940
Skąd: Szczecin

Poziom: 51
HP: 4777/10164
 47%
MP: 0/4853
 0%
EXP: 110/280
 39%
Wysłany: 2016-11-16, 08:38   

Argentyna 3:0 Kolumbia

To ja dzisiaj dla odmiany nie mecz Polaków. ;) Bardzo ważna wygrana Argentyny w kontekście eliminacji do Mistrzostw Świata. Przed tą kolejną Argentyna zajmowała szóste miejsce w swojej grupie eliminacyjnej (awansuje pierwsze pięć zespołów). Wygrała bardzo ważny mecz z jednym z przeciwników do awansu. Po ostatniej dotkliwej porażce z Brazylią Argentyna ten mecz wygrać musiała by nie zostać w beznadziejnej sytuacji. Udało się, a kto bohaterem? Oczywiście ten najbardziej krytykowany i obrażany w kadrze - Leo Messi. ;) Poniżej zostawiam link do bramki z rzutu wolnego, do tego dwie piękne asysty, ajj co by ta Argentyna bez niego zrobiła. Liderem grupy dalej Brazylia, która po golach Jesusa i Augusto pokonała na wyjeździe Peru.

https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=10153888495536237&id=195470936236
_________________
 
     
Fighter
Fajter mówi jak jest




Ulubiony Skoczek: Stoch, Lindstroem, Larinto, Descombes Sevoie
Grupa: Operator radiostacji Hofera
Wiek: 22
Dołączył: 18 Lis 2015
Posty: 1434

Poziom: 32
HP: 523/2753
 19%
MP: 661/1314
 50%
EXP: 50/111
 45%
Wysłany: 2016-11-17, 10:11   

Polska - Słowenia 1:1

Podopieczni Adama Nawałki zakończyli ten pełen sukcesów rok remisem w towarzyskiej potyczce ze Słowenią. Nasz selekcjoner zdecydował się na eksperymentalne ustawienie - Boruc - Bereszyński, Cionek, Pazdan, Jędrzejczyk - Wszołek, Krychowiak(C), Góralski, Mączyński, Kapustka - Teodorczyk. Kilku z tych zawodników po raz pierwszy zagrało razem na boisku i ten brak zgrania był aż nadto widoczny. Szczególnie akcję w ofensywie nijak się nie kleiły. Słoweńcom jednak też trochę brakowało do optymalnego ustawienia, wolne dostał choćby pierwszy bramkarz Atletico Madryt - Jan Oblak, a mimo to ta gra kleiła im się bardziej. Swoją przewagę udokumentowali trafieniem Mevlii w 24 minucie po dobrze rozegranym rzucie wolnym. Polacy nadal mieli problem z klarowaniem sobie dogodnych pozycji podbramkowych i wynik do przerwy się nie zmienił. Mimo to można było już wtedy wyróżnić kilku naszych reprezentantów. Przede wszystkim nie spalił się debiutujący Jacek Góralski. Na początku spotkania kilka razy efektownie odebrał piłkę rywalom. Także w dalszej części tej pierwszej połowy ta sztuka mu się zdarzała, choćby przy tej sytuacji, w której Grzegorz Krychowiak szarżował z groźną kontrą. Strzał zawodnika PSG był jednak taki jak cały ten sezon w jego wykonaniu. Oprócz tego typowe cechy dla Góralskiego, czyli był zadziorny, nieustępliwy i walczył do upadłego. To widać i fajnie, że to co prezentuje w ekstraklasie był w stanie przełożyć na poziom międzynarodowy. Ktoś może powiedzieć, że rzadko kiedy podłączał się do akcji ofensywnych, ale nie przesadzajmy - to jednak jest defensywny pomocnik. Udany powrót do reprezentacji zaliczył z kolei Bartek Bereszyński. Legionista grający na prawej obronie często podłączał się do akcji ofensywnych i nie przegrywał na swojej stronie zbyt wielu pojedynków. Na pewno wyróżniająca się postać zarówno w tej połowie jak i całym meczu. Na plus także występ prezentował Łukasz Teodorczyk. Odgrywał rolę podobną jak Robert Lewandowski za Fornalika. Praktycznie osamotniony w ataku, a jednak swoje robił - górne piłki zgrywał w znakomitej większości dokładnie partnerom, kiedy trzeba to się przy niej utrzymał wywalczając niekiedy stały fragment gry. Brakowało mu tylko sytuacji podbramkowych, no ale skoro na 10 gra mało kreatywny Krzysztof Mączyński, a na skrzydłach hasają nie grający w ogóle w pierwszym zespole Leicester Kapustka,i Wszołek, któremu też daleko do formy z Verony, to o te sytuacje ciężko. 'Teo' był jeszcze w pewien sposób zamieszany w stratę bramki. To jednak on był najbliżej strzelca tej bramki, więc można się domyśleć, że za niego odpowiadał.

Druga część gry przyniosła zapowiadaną przed meczem zmianę bramkarza oraz jedną zmianę w polu. Artura Boruca zastąpił Wojciech Szczęsny i to on przejął opaskę kapitańską, bowiem rozgrywającego kolejny przeciętny mecz w kadrze - Krychowiaka zastąpił Kamil Wilczek. To właśnie napastnik Broendby Kopenhaga wziął szybko sprawy w swoje ręce, a raczej nogi w tym wypadku :P Obsłużył świetnym podaniem Teodorczyka, jednak piłkarz Anderlechtu zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i został w końcowym efekcie zblokowany. Potem długo czekaliśmy na równie dogodną sytuację, jednak ta gra naszych orłów wyglądała lepiej, niż w pierwszej części gry, co jednak w tym wypadku nie jest żadnym wyznacznikiem ;) Swoje robiły zmiany. Dużo jakości przyniosły ze sobą szczególnie zmiany Błaszczykowskiego i wspomnianego wcześniej Wilczka. W końcu dopięliśmy swego i bramkę wyrównującą zdobył Łukasz Teodorczyk. Były zawodnik Lecha otrzymał piłkę z prawej flanki od Kuby mniej więcej na piąty metr i zachował się jak na rasową '9' przystało - takich okazji 'Teo' w tym sezonie zwykł nie marnować. Warto dodać, że w tej sytuacji kluczowe podanie zaliczył Bartosz Bereszyński. To właśnie Bereś i Teodorczyk byli według mnie najlepszymi zawodnikami w naszym zespole podczas tego spotkania. Oni więc ten egzamin na pewno zdali, a kto znalazł się na zgoła odmiennym biegunie? Na pewno Bartosz Kapustka. Piłkarz Leicester jest cieniem samego siebie z tamtego sezonu, widać, że brakuje mu gry wśród seniorów. Odbijał się od Słoweńskich defensorów jak od tyczek. Nie zaliczyłbym chyba ani jednego udanego dryblingu. Nie widać było tej jego przebojowości z której przecież słynie. Wypożyczenie w okienku zimowym wręcz wskazane. Jeżeli tak się nie stanie i nie zacznie grać w Leicester to najpewniej Adam Nawałka na czas jakiś zrezygnuje z jego usług. Poniżej oczekiwań też występ Mączyńskiego, widać było ewidentnie, że preferuje być nieco niżej ustawiony. Jak na '10' to za mało go było. Stałe fragmenty gry, które wykonywał też mogłyby być lepsze. 'Mąka' tej kadrze jest przydatny, ale raczej po przerwie na wejście jako 6/8 w zależności od sytuacji i uspokojenia gry. Niewiele lepiej od Kapustki pokazał się drugi skrzydłowy, który rozpoczął od pierwszej minuty. Wszołek coś próbował, szarpał tę grę, jednak nie przyniosło to najmniejszych rezultatów. Dodatkowo to po jego faulu straciliśmy bramkę. I jako ostatniego do tej listy dopisałbym Piotrka Zielińskiego, który pojawił się na boisku w drugiej połowie i zbyt wiele to nie zdziałał. Zdecydowanie grał na mniejszym poziomie intensywności niż trzy dni wcześniej z Rumunami, gdzie notabene zaliczył bardzo dobrze zawody. Tym razem był jednak niewidoczny.

Następny mecz Polacy rozegrają dopiero za 4 miesiące, a będzie to bardzo istotne starcie w kontekście eliminacji do Mistrzostw Świata, bo zmierzymy się w gorącej Podgoricy z Czarnogórą, gdzie pewnie ich kibice zgotują nam istne piekło. Jeśli jednak na boisku ma być tak jak w Bukareszcie, to jakoś to przeżyjemy ;) Na koniec trzeba podziękować piłkarzom za te bardzo udany rok i Adamowi Nawałce, który poskładał te wszystkie klocki do siebie i wykonuje naprawdę świetną robotę. Oby 2017 rok był nie mniej udany!

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Warto jeszcze odnotować duży sukces Polskich młodzieżowców. Nasza kadra do lat 21 pokonała w towarzyskim sprawdzianie przed przyszłorocznym euro, które będzie rozgrywane na naszych boiskach - faworyzowanych Niemców 1:0. Bramkę zdobył Dawid Kownacki. W barwach naszych rywali na boisku biegali tacy zawodnicy jak Maximilian Arnold warty 12 milionów euro, Mitchell Weiser wyceniany na 8 milionów euro czy kupiony przez Manchester City za zatrważającą kwotę 50 milionów euro - 19 latek Leroy Sane. Jak widać pieniądze nie grają, i z tego co dało się wyczytać w mediach nasi zawodnicy wcale nie byli gorsi w tym spotkaniu. Oby to był dobry omen, a przecież naszą kadrę mogą wzmocnić jeszcze zawodnicy z pierwszej kadry tacy jak Karol Linetty, Piotr Zieliński, czy Arkadiusz Milik. 8)
_________________
 
     
Funemanka
5x20




Ulubiony Skoczek: Funaki, Kasai, Takeuchi, Stoch, Janda
Grupa: Kapitan grawitacja
Wiek: 31
Dołączyła: 15 Mar 2015
Posty: 399
Skąd: Warszawa

Poziom: 18
HP: 28/711
 4%
MP: 339/339
 100%
EXP: 27/45
 60%
Wysłany: 2016-11-18, 09:22   

Dziś hit w Białymstoku; przewodząca tabeli Jaga podejmie Legię, powinno być ciekawie i liczę na co najmniej dwa gole i szybką grę. Podobnie we Francji, gdzie ostatnie Lorient zagra u siebie z obecnie drugim w stawce AS Monaco, które ostatnio strzela mnóstwo bramek, żeby wspomnieć tylko 6:0 z Nancy i 6:2 z Montpellier.
Jutro Czerwone diabły zmierzą się z Kanonierami i biorąc pod uwagę zarówno zaskakujące porażki gospodarzy w ostatnim czasie oraz absencję Ibrahimovica, jak i szpital w ekipie Londyńczyków, spodziewam się, że oba zespoły coś ustrzelą.
_________________

 
 
     
Fighter
Fajter mówi jak jest




Ulubiony Skoczek: Stoch, Lindstroem, Larinto, Descombes Sevoie
Grupa: Operator radiostacji Hofera
Wiek: 22
Dołączył: 18 Lis 2015
Posty: 1434

Poziom: 32
HP: 523/2753
 19%
MP: 661/1314
 50%
EXP: 50/111
 45%
Wysłany: 2016-11-19, 23:38   

Atletico Madryt - Real Madryt 0:3

Pisałem przed tym spotkaniem, że Real musi zagrać zdecydowanie najlepsze spotkanie w tym sezonie, żeby osiągnąć korzystny wynik na Vicente Calderon. Oni tymczasem zagrali wielki mecz. Wreszcie rozpoczęli na takiej intensywności, jakiej kibice oczekują po nich w każdym spotkaniu. Idealnym synonimem tego był Isco, który od początku grał koncert, wszędzie było go pełno i zasuwał po tym boisku aż miło. I to właśnie on miał udział przy pierwszej bramce, utrzymał się z piłką na środku boiska, dograł do Vasqueza, a ten został na około 16 metrze przed bramką ostro potraktowany przez Savica. Egzekutorem wolnego był oczywiście Cristiano i... piłka wylądowała w sieci! Co prawda po rykoszecie, ale to nie ma żadnego znaczenia. Był jak to się okazało dopiero początek show Ronaldo. W drugiej połowie dobił Atletico dwoma 'pociskami'. Najpierw po raz kolejny pokonał z jedenastu metrów Oblaka w tym roku kalendarzowym, a wapno zostało zresztą podyktowane za faul na nim. Ponownie pomylił się Savić, który nie trafił w piłkę w polu karnym jednocześnie powodując upadek Portugalczyka. Karny jak najbardziej zasłużony. A hattrick skompletował po akcji w stylu "Królewskich". Szybka kontra, w której Isco uruchomił świetnym podaniem na lewą flankę Bale'a, a Walijczyk obsłużył idealną centrą wzdłuż pola karnego Cristiano, któremu pozostało już tylko skierować piłkę do pustej bramki. Ronaldo jest znowu wielki. KRÓL POWRÓCIŁ chciałoby się rzec!

Atletico z kolei zostało zneutralizowane w zarodku. Ich główne żądła Koke, Carrasco czy wreszcie Griezmann nie pokazały kompletnie nic. Real był świetnie zdyscyplinowany taktycznie poza nielicznymi błędami jak ten Modrica z początku drugiej części gry, przez co Atletico miało dzisiaj naprawdę ciężko, żeby zagrozić bramce strzeżonej przez Keylora Navasa. Gdy to się już udało, to ten bronił bez zarzutu. Świetnie w buty Ramosa, któremu ostatecznie nie dane było wystąpić - wszedł Nacho, który ewidentnie jest w gazie. Bardzo dobre występy także bocznych obrońców, szczególnie Marcelo był dziś klasą samą dla siebie. Modric poza dwoma stratami też bardzo dobry mecz, o Isco pisałem - gdyby nie ten hattrick Ronaldo, to bez wątpienia to on zostałby MVP spotkania mimo, że został zmieniony 20 minut przed jego końcem. Dobre też występy Vasqueza, który zaczął wreszcie od początku oraz Bale'a. Cały zespół zagrał wzorowo i można być optymistycznie nastawionym przed Gran Derbi mimo tych wszystkich kontuzji. Real tym spotkaniem dał jasny sygnał, że ma mocną, szeroką i wyrównaną kadrę i nawet bez kluczowych zawodników trzeba się z nimi liczyć! Zespół Zidane po raz kolejny boleśnie potraktował „Los Rojiblancos”, którzy mają bardzo smutne pożegnanie z Estadio Vicente Calderon podczas ostatnich derbów na tym stadionie :>

No i na koniec sytuacja w tabela - Real Madryt - 30 pkt, Barcelona - 26 pkt(tylko bezbramkowy remis z Malagą u siebie, mimo gry w przewadze przez większą część drugiej połowy)... Atletico - 21 pkt... Nie będę pisał na tym etapie rozgrywek, że już zespół Diego Simeone odpada z rywalizacji, bo jest na to stanowczo za wcześnie i wiele się może wydarzyć. Stąpają teraz jednak na cienkiej linii i margines błędu maja ograniczony do minimum, jeżeli chcą poważnie się włączyć do tej batalii o majstra. To by było na tyle, 29 mecz z rzędu bez porażki stał się faktem :!:
_________________
 
     
Szczurini




Ulubiony Skoczek: Ma?ysz, Stoch, Kasai, Koivuranta, Forfang.
Grupa: Wizjoner Skoków
Wiek: 23
Dołączył: 25 Sty 2015
Posty: 4940
Skąd: Szczecin

Poziom: 51
HP: 4777/10164
 47%
MP: 0/4853
 0%
EXP: 110/280
 39%
Wysłany: 2016-11-20, 09:37   

Barcelona 0 - 0 Malaga

Są takie mecze kiedy piłka nie chce wpaść do siatki, albo kiedy wpada a sędzia nie uznaje prawidłowo zdobytych bramek. Mecz niesamowicie irytował, pomimo 81% (!) posiadania piłki, pomimo okazji bramkowych 26-4, czy strzałów na bramkę 8-1 to wynik został remisowy. Sędzia dołożył swoje, brak Messiego, Suareza, czy Iniesty nie powinien być żadną wymówką, bo nie po to kupowani byli zawodnicy w tym okienku. Na wielką pochwałę Pique, jak zawsze gdy nie idzie drużynie on daje z siebie 110%. Za to Paco... szkoda strzępić ryja, zostawie tylko ten obrazek;



?Środkowy napastnik vs środkowy obrońca... ;)
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest :.
SEO by Spider Friendly Optimized 1.0
Kopiowanie tresci forum bez zgody administracji zabronione!

Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 10